W tym kraju żeglarstwo nie jest tak popularne jak w pozostałych państwach europejskich.
Dużo do zrobienia
W Polsce sport żeglarski nie rozwinął się w ostatnich latach tak jak można by tego oczekiwać. Kursy żeglarskie nie cieszą się jakimś przesadnie dużym zainteresowaniem i warto zastanowić się nad przyczynami takiego stanu rzeczy i znaleźć skuteczne recepty na zmianę. Być może swoje znaczenie ma fakt, że w Polsce ten sport nie należy do szczególnie medialnych a to w dzisiejszych czasach byłby niewątpliwie spory atut i znacząca karta przetargowa. Rzeczywistość okazuje się zupełnie inna od oczekiwań wąskiego środowiska żeglarskiego i w telewizji pokazuje się przykładowo piłkę nożną czy hokej. Brakuje siły przebicia a kto jest odpowiedzialny za taki stan rzeczy trudno jednoznacznie ocenić. Potrzebni są operatywni działacze, którzy potrafią wpłynąć na władze telewizji by te zmieniły swoją dotychczasową politykę i zaczęły pokazywać też inne sporty, które dotychczas nie miały tam racji bytu.
Ważne jest też, by rejsy szkoleniowe stały na dużo wyższym poziomie niż dzieje się to obecnie. Nie da się ukryć, że wielu ludzi narzeka na atmosferę podczas zajęć a takie sytuacje na pewno nie sprzyjają w rozwoju tego sportu. Do zrobienia jak widać jest, więc niesamowicie wiele rzeczy. Gdyby odpowiednio spora liczba osób chciała poprawić całą infrastrukturę oraz sposób myślenia o tym sporcie to być może szkolenia żeglarskie stałyby się atrakcyjne dla zwykłych obywateli.
Potrzeba tylko oryginalnych pomysłów i świeżej krwi, która powinna napłynąć masowo do środowiska żeglarskiego w Polsce. Wypada tylko życzyć, by powyższe warunki zostały w niedalekiej przyszłości spełnione.
Trudności nie do przebrnięcia
Mimo urzędowego optymizmu środowiska żeglarskiego w Polsce nie wydaje się, by przyszłość rysowała się w kolorowych barwach.







