W dzisiejszym świecie każdy musi znać jakiś dodatkowy język. Wiele osób w ten sposób staje się użytkownikami dwóch języków, ponieważ od małego uczą się języka prymarnego, rodzimego, oraz drugiego, który ma ułatwić im przyszłość. Jak się okazuje przyszłość w językach zobaczyli już językoznawcy, którzy starali się dotrzeć do sedna języka. Ferdynand de Saussure zdefiniował język jako: „konwencjonalny system znaków językowych, który służy do komunikowania się w danej społeczności”. Zatem język jest niezbędnym elementem, jeśli mamy zamiar porozumiewać się z ludźmi z innego kraju, czy grupy społecznej. Człowiek najlepiej uczy się obcego mu języka przebywając właśnie w danej grupie społecznej. Dlatego zagraniczne kursy językowe cieszą się sporą popularnością.

fot.http://www.nytimes.com/2010/08/29/magazine/29language-t.html
Grzeczność językowa i nie tylko!
Zagraniczne kursy językowe uczą i rozwijają. Przede wszystkim dzięki możliwości zapisania się na takie kursy człowiek jest w stanie poznać zawiłości kulturowe języka, na przykład grzeczność językową. Przyjeżdżając do Polski cudzoziemiec musi się nauczyć, że zupełnie inaczej wita się z innymi w sytuacji oficjalnej i zupełnie inaczej w nieoficjalne. Użytkownik, który nie ma takiej wiedzy często narażony jest na śmieszność. Przykładowo, cudzoziemiec mówi: „Siema Panie Prezydencie!”, zamiast „Dzień Dobry Panie Prezydencie”. Takie wyjazdy uczą nie tylko takich rzeczy. Przede wszystkim zagraniczne kursy językowe uczą również swobodnego posługiwania się językiem i rozumienia go w kontakcie z prawdziwym, rodzonym użytkownikiem tego języka.






