Lista szkodliwych substancji w składzie kosmetyków.

Coraz więcej osób zwraca uwagę na to, jakie składniki zawierają używane przez nas każdego dnia kosmetyki. Większość z nich zawiera listę substancji dłuższą niż niejeden utwór poetycki. Zazwyczaj oznacza to jedno: nie jest to dobry wybór dla naszego zdrowia. 

Czym kierować się przy wyborze kosmetyków?

Podstawowa zasada przy wyborze naturalnych kosmetyków brzmi: im mniej, tym lepiej. Krótki skład, zawierający 3-4 komponentny to najlepsza opcja dla naszej skóry czy włosów. Wystrzegajmy się:

– Parabenów czyli konserwantów, które mogą powodować uczulenie.

– SLS (Sodium Laureth Suflate) to najbardziej powszechny składnik, wystepujący na pierwszym miejscu (czyli jest go najwięcej) składu szamponów, żeli pod prysznic, płynów do naczyń i innych pieniących się kosmetyków jak żele do mycia twarzy. Jest to detergent chemiczny, którego zadaniem jest tworzenie piany. Wadą naturalnych kosmetyków bez SLS było kiedyś to, że nie pieniły się prawie wcale, co szczególnie w przypadku szamponów było dość kłopotliwe. Obecnie SLS zastępowany jest naturalnymi olejkami pieniącymi, na przykład z wyciągu z kokosa. SLS jest detergentem drażniącym, wysuszającym, Uwaga! Znajduję się też w prawie wszystkich drogeryjnych szamponach i żelach dla dzieci i niemowląt!!

– Silikonów. Rozpoznamy jest po słowie „methic” w składzie. Często jest to fragement dłuższego słowa, na przykład cyclomethicone. Silikony występują często w szamponach i są rozwiązaniem zagadki, dlaczego kiedyś ludzie myli włosy raz na tydzień albo dwa, a obecnie codziennie. Silikony wnikają we włosy, obciążają je i im częściej myjemy głowę, tym szybciej przetłuszczają się nasze włosy. Silikonu nie da się usunąć zwykłym szamponem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *