Dom to miejsce, w którym każdy powinien czuć się bezpiecznie. Z tego powodu właśnie w bezpieczeństwo warto inwestować. Biorąc pod uwagę, że od niedawna wielu złodziej przerzuca się z okradania działkowych domków na prawdziwe mieszkania w blokach, czy domów na osiedlach domków wielorodzinnych. Złodzieje wchodzą najczęściej przez okna albo przez drzwi. Jeśli więc te dwa podstawowe elementy nie są wystarczająco solidne to możemy być pewni, że nasze mieszkanie jest dość łatwym celem. Dlatego nie warto ryzykować i postawić na takie rzeczy jak drzwi antywłamaniowe, czy okna, które zamykane są na zamek od wewnętrznej strony mieszkania. Dzięki temu będziemy mieli pewność, że do naszego domu nikt niepowołany się nie dostanie. A to z kolei spowoduje, że będziemy czuć się w nim bezpieczniej.

fot.http://www.villageofworth.com/Police/Crime%20Prevention/index.htm
Gdy są domownicy
Można powiedzieć, że złodziej jest zdolny do wszystkiego, aby zdobyć wymarzony, upragniony łup. Dlatego coraz mniej boją się oni włamywać w czasie obecności domowników. Dlatego przyjęło się już powiedzenie: „Gdy domownicy w domu, myszy harcują”. Brzmi trochę absurdalnie, ale to całkowita prawda. Oczywiście w takim przypadku nie wchodzą oni przez drzwi. Najczęstszą możliwością zawitania nieproszonych gości w naszym domu są oczywiście pouchylane okna. Nie muszą być one otwarte na oścież. Wystarczy, że są lekko uchylone, a zresztą złodziej już sobie poradzi. Wystarczy odpowiednia technika i mamy gościa – złodzieja w domu.







